Dotacje unijne w ramach działania 8.2 możesz znaleźć na dabrowsky.pl. Najlepsi fachowcy w warszawie, elektrycy, hydraulik warszawa są w bardzo dobrych cenach.
Blog > Komentarze do wpisu
Seul i co dalej ?

Z Incheon ze względu na opoźnienie samolotu (2 godziny) musiałem gdzieś przenocować udałem się do Seulu. Nie miałem niestety nic zabookowanego - zakładałem, że bezpośrednio udam się do Daegu - docelowego miejsca mojej podróży. Kupiłem bilet na autobus za wspomniane wcześniej 12 000 KRW i godzinkę później wylądowałem w Centrum 10 millionowego miasta a wraz z całym okręgiem liczącego ponad 22 miliony ;-).

Miasto wygląda bardzo europejsko - cieżko powiedzieć że znadujemy się w samym sercu Korei Południowej. Dobre 2 godziny spędziłem na znalezieniu jakiegoś noclegu. Wszytskie hotele były niestety zabookowane. Udało mi się porozmawiać z jakimś ochroniarzem, który wskazał mi malutki motel. Za nocleg zapłaciłem 40 000 KRW. Szybki prysznic i udałem się na zwiedzanie Seulu nocą.

Następnego dnia wziąłem Taxi na dworzec kolejowy i kupiłem bilet na szybką kolej KTX. Zakup biletu nie jest problemem ponieważ możemy skorzystać z automatów, które mają menu w języku angielskim. Co odróżnia koreańską kolej od polskiej  ? Na pewno długość - cały pociąg ma zazwyczaj od 15 do 20 wagonów. I oczywiście prędkość - maksymalna ponad 300 km/h. W środku oczywiście nic nie czujemy siedzimy na średnio wygodnym fotelu przez 1 godzine 40 minut - 235.81 km za nami - czyli prędkość średnia jest oczywiście dużo niższa - trzeba wkalkulować przystanki itd. Tak dotarłem do deszczowego Daegu.

 

poniedziałek, 22 marca 2010, skorzany

Polecane wpisy