Dotacje unijne w ramach działania 8.2 możesz znaleźć na dabrowsky.pl. Najlepsi fachowcy w warszawie, elektrycy, hydraulik warszawa są w bardzo dobrych cenach.
Blog > Komentarze do wpisu
Filipiny - Manila

I dotarliśmy pełną nocą do Manili - stolicy Filipin. Mieliśmy szczęście, że z lotniska odebrała nas zaprzyjaźniona filipińska rodzina. Manila jest miastem mrocznym i ciemnym w porównaniu do przepełnionen neonami Korei. Pierwsze wrażenie to szalony ruch uliczny nie przestrzegający żadnych reguł - pędzący to  lewo to w prawo.

Filipiny są raczej państwem bardzo ubogim. Średnie zarobki to tylko 120$ do 200$ a ceny nie są wcale odpowiednio niższe. W Manili za dwa dni mamy lot na Boracay. Generalnie wszyscy będą zwracać uwagę na europejskie twarze - w stolicy nie ma żadnych turystów. Na każdym rogu security oraz Pulis z długą bronią. Przed wejściem do prawie każdego sklepu szybka kontrola ,,osobista'' sprawdzenie czy nie wnosimy broni itd.

 

Życie mieszkańców Manilii toczy się w wielkich centrach handlowych - pewnie jedne z największych na świecie. Temperatura rzadko kiedy spada poniżej 30 stopni. Ceny w Manili oczywiście są stosunkowo niskie :

100 PHP = 2$

Autobus - 7 PHP (PUJ)

Riksza - 5-10 PHP osoba

Obiad - 100 PHP

Piwo - 40 PHP (sklep)

Club piwo - 70 PHP

Taksówka - od 70 do 300 PHP dystans i godzina

Rodzina Filipińska jest zazwyczaj dosyć mocno rozbudowana. Ta, która nam pomagała liczyła 20 osób i wyszyscy mieszkali w jednym domu ... Na lotnisku czekało na nas 8 osób :-).

Jedzenie na Filipinach jest bardzo zróżnicowane - miks wpływów hiszpańskich i amerykańskich - zarówno w kuchni i jak i kulturze. Je się bardzo i to bardzo dużo mięsa. Nie zdawałem sobie sprawy że kultura koreańska jest tak bardzo eksportowana do tych Państw. Muzyka nawet alkohole można kupić bez problemu.

 

poniedziałek, 21 czerwca 2010, skorzany

Polecane wpisy